Jaka jest Wasza opinia na temat śmierci ben Ladena?
Na okrągło słychać o tej sprawie sprzed tygodnia, opinie są różne, chciałabym wiedzieć co sądzą czytelnicy Kominka.
Czy powinni go pojmać?
Czy mieli prawo go od razu zabić?
Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione?
Czy macie wątpliwości wynikające ze sprzecznych informacji odnośnie akcji w domu Osamy?
Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie?
PS. Nie wiem czy można tak obszerne zadawać pytania, ale jak nie to liczę na moderację Kominka. W końcu to wersja beta ;-) Rozpisywać się proszę!
Krzysztof_Rojek_facebook
Napisane 1 year ago
O ben Ladenie nic nie wiem, natomiast o bin Ladenie już trochę więcej. Przede wszystkim śmierć to śmierć, chociażby nie wiem kim był człowiek, to radowanie się wszystkich naokoło jest absolutnie nieuzasadnione. Czy ma jakieś znaczenie? Tak – będzie więcej zamachów w odwecie.
Don
Napisane 1 year ago
Żyje ukrywa się w górach a i tak będzie większa ilość zamachów gdyż Al-Kaida będzie chciała go „pomścić”.
Pan
Napisane 1 year ago
Źle, że został odnaleziony i zabity. Dlaczego? Był tak osaczony, że nie mógł za dużo ruchów wykonywać. A teraz doczekamy się kolejnego przywódcy, który będzie jeszcze odważniejszy i z śmielszymi planami.
To nic nie zmieni. Został zamordowany tylko po to aby naród się cieszył i był spokojniejszy.
johnson
Napisane 1 year ago
To nic nie zmieni. Został zamordowany tylko po to aby naród się cieszył i był spokojniejszy.
Powtarzam odpowiedź, bo zapomniałem sie zarejestrować.
Katarzyna_Wilkosińska_facebook
Napisane 1 year ago
Jednego szaleńca mniej, ale czy dobrze? Chyba tak, jeśli to prawda. Istnieją przesłanki, że nie żyje od wielu lat, a teraz był dobry moment na pokazową akcję. Teraz USA niech się nie zdziwi z odwetu (wiem liczą się z tym). Bardzo to rozdmuchali i zrobili z tego „pompę”, czym drażnią talibów, a amerykanie się cieszą. Wiemy co Obama chce ugrać dla siebie, zbliżają się wybory…
Paulina
Napisane 1 year ago
Czy powinni go pojmać? – za wtc, jak najbardziej!
Czy mieli prawo go od razu zabić? – nie. złamano prawa człowieka, definitywnie.
Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione? – raczej niepokojące, to znak, że granice moralne tak naprawdę nie istnieją
Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie? to chyba za wcześnie na tę ocenę
manti
Napisane 1 year ago
niezależnie od tego jak i kto umiera: czy w bohaterskiej walce, czy od strzału w głowę, powaga śmierci jest taka sama. A tutaj doświadczamy jednak czegoś zupełnie odmiennego. Żadna śmierć, nie może wywoływać spazmatycznego śmiechu, czyichś gratulacji, a jednak …
Osama zginął. Było to nadzwyczaj gorzką koniecznością, której nie dało się uniknąć.
Ale radość??? Nie śmiejmy się z śmierci, żeby jeszcze ktoś kiedyś nad naszą trumną się nie zaśmiał
pawel-3
Napisane 1 year ago
Czy powinni go pojmać?
Zdecydowanie, kara śmierci i już.
Czy mieli prawo go od razu zabić?
Ja bym go tam przesłuchał i potem… nie mogli go brać na jakieś procesy bo wtedy byłoby tragicznie, a tak podali że zabili i już.
Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione?
W pełni uzasadnione bo od wieków ludzie cieszą się gdy pokonają wroga, to był wróg i już.
Czy macie wątpliwości wynikające ze sprzecznych informacji odnośnie akcji w domu Osamy?
Żadnych, wiadomo że nie dowiemy się pełnej prawdy o tym więc sprzeczności będą i dobrze, są rzeczy o których się nie mówi.
Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie?
Bezpieczniejsi nie jesteśmy ale zawsze jednego mniej… symboliczne znaczenie ma.
siam
Napisane 1 year ago
- Czy powinni go pojmać- oczywiście, w końcu było to celem społeczności międzynarodowej, która podjęła walkę z terroryzmem, od niemal 10 lat.
- Czy mieli prawo od razu go zabić- w tym temacie zapewne jeszcze przez długi czas będzie wiele kontrowersji, już dziś słychać mnóstwo opinii o tym, że prawo międzynarodowe zostało naruszone, nie wspominając o prawach człowieka. Z drugiej strony zaś, czy nie o to w tym wszystkim chodziło?
- Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione- naturalne i uzasadnione, jednak jest w tym coś niepokojącego, pewne zatracenie zasad moralnych, według mnie żadna śmierć nie powinna się wiązać ze zbiorowym świętowaniem.
- Czy macie wątpliwości wynikające ze sprzecznych informacji odnośnie akcji w domu Osamy- ja nie mam, sianie wątpliwości przyczyni się za to do ciągłego trwania przy tym temacie, poza tym- czy ktoś wyobraża sobie, że władze USA krok po kroku wszystko wyjaśnią, opowiedzą o akcji w najdrobniejszym szczególe? Byłoby to niespotykaną wręcz głupotą a jej konsekwencją wyjawienie metod operacyjnych służb.
- Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie- tak, zwłaszcza przybrała ona wymiar symboliczny- Amerykanie pokazali, że nawet po latach są w stanie zrealizować jedną z najważniejszych obietnic, która kiedykolwiek została złożona. Czy dzięki temu terroryzm ustanie? Nie. Jednak stracił on swą twarz. Zapewne zyska nową, ale przez te wszystkie lata ruch skupiał się wokół Osamy, który był jego spoiwem. Inny wymiar- niewątpliwie moralne poczucie sprawiedliwości, której stało sie zadość. Wystarczy spojrzeć na sondaże i wzrost poparcia dla Obamy. Bardzo potrzebował sukcesu i to pozwoli mu w dużej mierze na ponowne zdobycie stanowiska.
Kalif
Napisane 1 year ago
Przez dziesięć lat USA nie ukrywały, że chcą go zgładzić o czym każdy dobrze wiedział, a jak go w końcu zabili to ludzie zachowują się jakby polowanie na Osamę było zabawę.
Czy mieli prawo? Widać mieli, bo to zrobili.
To byla tylko pokazowa akcja, zeby Barack Hussein Obama mogl wygrac ponownie wybory na prezydenta USA. Zero znaczenia dla kogokolwiek a szczegolnie dla nas. Czy mieli prawo go zabijac? Moze i nie, ale wielu wiecej niewinnych ludzi zabili i nadal zabijaja i nikt sie nawet nad tym nie zajaknie, wiec zalowanie Osamy to hipokryzja.
comamtutajwpisac
Napisane 1 year ago
Bin Laden się bronił, także nie było mowy o pojmaniu, zresztą nie sądzę żeby wiele to dało. Czy coś się zmieni? Nie sądzę. Ameryka pokazała tylko , że nie jest bezbronna, ale Al Kaida to nie jest PIS, także śmierć przywódcy była moim zdaniem tylko symbolicznym wydarzeniem. A cieszenie się z śmierci Bin Ladena, nie robi jakoś na mnie wrażenia, jest to dla mnie raczej przejawem głupoty niż czymś nie-smacznym.
Koslonecz
Napisane 1 year ago
Oczywiście, że powinni go pojmać, zwłaszcza po tym kiedy go znaleźli po tylu latach…zabijać nie mieli prawa, osądzić moim zdaniem, ale jak widać Ameryka może wszystko…cieszenie się z jakiejkolwiek śmierci to niesmaczne, natomiast ze zwycięstwa uzasadnione jak najbardziej wiec ogólnie rzecz dyskusyjna…
Jego śmierć, o ile wiarygona, ma takie znaczenie, że czujemy się mniej bezpiecznie a przynajmniej powinniśmi się tak czuć, dla Ameryki – symbol „wygranej z terroryzmem” i furtka dla Osamy na następną kampanię…
Może znasz odpowiedź na te pytania?
Na okrągło słychać o tej sprawie sprzed tygodnia, opinie są różne, chciałabym wiedzieć co sądzą czytelnicy Kominka.
Czy powinni go pojmać?
Czy mieli prawo go od razu zabić?
Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione?
Czy macie wątpliwości wynikające ze sprzecznych informacji odnośnie akcji w domu Osamy?
Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie?
PS. Nie wiem czy można tak obszerne zadawać pytania, ale jak nie to liczę na moderację Kominka. W końcu to wersja beta ;-) Rozpisywać się proszę!
Krzysztof_Rojek_facebook
Napisane 1 year ago
O ben Ladenie nic nie wiem, natomiast o bin Ladenie już trochę więcej. Przede wszystkim śmierć to śmierć, chociażby nie wiem kim był człowiek, to radowanie się wszystkich naokoło jest absolutnie nieuzasadnione. Czy ma jakieś znaczenie? Tak – będzie więcej zamachów w odwecie.
Don
Napisane 1 year ago
Żyje ukrywa się w górach a i tak będzie większa ilość zamachów gdyż Al-Kaida będzie chciała go „pomścić”.
Pan
Napisane 1 year ago
Źle, że został odnaleziony i zabity. Dlaczego? Był tak osaczony, że nie mógł za dużo ruchów wykonywać. A teraz doczekamy się kolejnego przywódcy, który będzie jeszcze odważniejszy i z śmielszymi planami.
To nic nie zmieni. Został zamordowany tylko po to aby naród się cieszył i był spokojniejszy.
johnson
Napisane 1 year ago
To nic nie zmieni. Został zamordowany tylko po to aby naród się cieszył i był spokojniejszy.
Powtarzam odpowiedź, bo zapomniałem sie zarejestrować.
Katarzyna_Wilkosińska_facebook
Napisane 1 year ago
Jednego szaleńca mniej, ale czy dobrze? Chyba tak, jeśli to prawda. Istnieją przesłanki, że nie żyje od wielu lat, a teraz był dobry moment na pokazową akcję. Teraz USA niech się nie zdziwi z odwetu (wiem liczą się z tym). Bardzo to rozdmuchali i zrobili z tego „pompę”, czym drażnią talibów, a amerykanie się cieszą. Wiemy co Obama chce ugrać dla siebie, zbliżają się wybory…
Paulina
Napisane 1 year ago
Czy powinni go pojmać? – za wtc, jak najbardziej!
Czy mieli prawo go od razu zabić? – nie. złamano prawa człowieka, definitywnie.
Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione? – raczej niepokojące, to znak, że granice moralne tak naprawdę nie istnieją
Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie? to chyba za wcześnie na tę ocenę
manti
Napisane 1 year ago
niezależnie od tego jak i kto umiera: czy w bohaterskiej walce, czy od strzału w głowę, powaga śmierci jest taka sama. A tutaj doświadczamy jednak czegoś zupełnie odmiennego. Żadna śmierć, nie może wywoływać spazmatycznego śmiechu, czyichś gratulacji, a jednak …
Osama zginął. Było to nadzwyczaj gorzką koniecznością, której nie dało się uniknąć.
Ale radość??? Nie śmiejmy się z śmierci, żeby jeszcze ktoś kiedyś nad naszą trumną się nie zaśmiał
pawel-3
Napisane 1 year ago
Czy powinni go pojmać?
Zdecydowanie, kara śmierci i już.
Czy mieli prawo go od razu zabić?
Ja bym go tam przesłuchał i potem… nie mogli go brać na jakieś procesy bo wtedy byłoby tragicznie, a tak podali że zabili i już.
Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione?
W pełni uzasadnione bo od wieków ludzie cieszą się gdy pokonają wroga, to był wróg i już.
Czy macie wątpliwości wynikające ze sprzecznych informacji odnośnie akcji w domu Osamy?
Żadnych, wiadomo że nie dowiemy się pełnej prawdy o tym więc sprzeczności będą i dobrze, są rzeczy o których się nie mówi.
Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie?
Bezpieczniejsi nie jesteśmy ale zawsze jednego mniej… symboliczne znaczenie ma.
siam
Napisane 1 year ago
- Czy powinni go pojmać- oczywiście, w końcu było to celem społeczności międzynarodowej, która podjęła walkę z terroryzmem, od niemal 10 lat.
- Czy mieli prawo od razu go zabić- w tym temacie zapewne jeszcze przez długi czas będzie wiele kontrowersji, już dziś słychać mnóstwo opinii o tym, że prawo międzynarodowe zostało naruszone, nie wspominając o prawach człowieka. Z drugiej strony zaś, czy nie o to w tym wszystkim chodziło?
- Czy radość ze śmierci i reakcje w USA były niepokojące, czy uzasadnione- naturalne i uzasadnione, jednak jest w tym coś niepokojącego, pewne zatracenie zasad moralnych, według mnie żadna śmierć nie powinna się wiązać ze zbiorowym świętowaniem.
- Czy macie wątpliwości wynikające ze sprzecznych informacji odnośnie akcji w domu Osamy- ja nie mam, sianie wątpliwości przyczyni się za to do ciągłego trwania przy tym temacie, poza tym- czy ktoś wyobraża sobie, że władze USA krok po kroku wszystko wyjaśnią, opowiedzą o akcji w najdrobniejszym szczególe? Byłoby to niespotykaną wręcz głupotą a jej konsekwencją wyjawienie metod operacyjnych służb.
- Czy jego śmierć ma jakieś znaczenie- tak, zwłaszcza przybrała ona wymiar symboliczny- Amerykanie pokazali, że nawet po latach są w stanie zrealizować jedną z najważniejszych obietnic, która kiedykolwiek została złożona. Czy dzięki temu terroryzm ustanie? Nie. Jednak stracił on swą twarz. Zapewne zyska nową, ale przez te wszystkie lata ruch skupiał się wokół Osamy, który był jego spoiwem. Inny wymiar- niewątpliwie moralne poczucie sprawiedliwości, której stało sie zadość. Wystarczy spojrzeć na sondaże i wzrost poparcia dla Obamy. Bardzo potrzebował sukcesu i to pozwoli mu w dużej mierze na ponowne zdobycie stanowiska.
Kalif
Napisane 1 year ago
Przez dziesięć lat USA nie ukrywały, że chcą go zgładzić o czym każdy dobrze wiedział, a jak go w końcu zabili to ludzie zachowują się jakby polowanie na Osamę było zabawę.
Czy mieli prawo? Widać mieli, bo to zrobili.
To byla tylko pokazowa akcja, zeby Barack Hussein Obama mogl wygrac ponownie wybory na prezydenta USA. Zero znaczenia dla kogokolwiek a szczegolnie dla nas. Czy mieli prawo go zabijac? Moze i nie, ale wielu wiecej niewinnych ludzi zabili i nadal zabijaja i nikt sie nawet nad tym nie zajaknie, wiec zalowanie Osamy to hipokryzja.
comamtutajwpisac
Napisane 1 year ago
Bin Laden się bronił, także nie było mowy o pojmaniu, zresztą nie sądzę żeby wiele to dało. Czy coś się zmieni? Nie sądzę. Ameryka pokazała tylko , że nie jest bezbronna, ale Al Kaida to nie jest PIS, także śmierć przywódcy była moim zdaniem tylko symbolicznym wydarzeniem. A cieszenie się z śmierci Bin Ladena, nie robi jakoś na mnie wrażenia, jest to dla mnie raczej przejawem głupoty niż czymś nie-smacznym.
Koslonecz
Napisane 1 year ago
Oczywiście, że powinni go pojmać, zwłaszcza po tym kiedy go znaleźli po tylu latach…zabijać nie mieli prawa, osądzić moim zdaniem, ale jak widać Ameryka może wszystko…cieszenie się z jakiejkolwiek śmierci to niesmaczne, natomiast ze zwycięstwa uzasadnione jak najbardziej wiec ogólnie rzecz dyskusyjna…
Jego śmierć, o ile wiarygona, ma takie znaczenie, że czujemy się mniej bezpiecznie a przynajmniej powinniśmi się tak czuć, dla Ameryki – symbol „wygranej z terroryzmem” i furtka dla Osamy na następną kampanię…




Napisane 1 year ago
Zabili go, żeby nie mógł powiedzieć kto tak naprawdę stał za zamachami z 11 września. Takie jest moje zdanie.